Książki, książki dla kobiet

Kłopoty w raju

Romans na przyzwoitym poziomie

Laurelin Paige już po raz szósty zabiera nas w świat przygód państwa Pierce, Alayny i Hudsona. Tym razem znajdujemy się aż siedem lat po zawarciu przez nich małżeństwa i trzeba przyznać, że wydanie tej książki było sporą niespodzianką dla czytelniczek, bo wydawałoby się, że historia zakończyła się z tomem piątym, przepięknym i bajkowym happy endem. Uwikłani. Bez końca to spore zaskoczenie, ponieważ poza romansem z obyczajem w historii dostajemy też sporą dawkę sensacji. Między ukochanymi pojawia się jednak coraz więcej tajemnic, przez co ich życie przestaje być tak bajkowe jak niegdyś.

Alayna i Hudson są małżeństwem, a w dodatku szczęśliwymi rodzicami trójki dzieciaków. Bohaterowie zasadniczo, mimo upływu lat się nie zmieniają. Alayna jest dalej piekielnie piękna i mądra, dba o rodzinę stanowiącą dla niej najwyższą wartość. Radzi sobie z największymi trudnościami, chociażby z depresją poporodową i zaburzeniami kompulsywnymi, nie tylko dzięki rodzinie i przyjaciołom, ale przede wszystkim dzięki niezłomnej sile charakteru. Hudson dalej obsesyjnie stara się, by wszystko było zależne od niego i za wszelką cenę chce zapewnić rodzinie życie na właściwym poziomie. W dbałości o Alaynę często zapomina o sobie, przez co mamy wrażenie, że stał się nadopiekuńczy, a czasami nawet obsesyjnie zazdrosny.

Tajemnice i niedomówienia

Ważnym jest, że nawet w tak cukierkowo zarysowanej, szczęśliwej do bólu rodzinie pojawiają się problemy – jak w życiu. Autorka nie stara się ich na siłę sprowadzać na ziemię, ale przeciwstawia dość nagle prozie życia, z którą każde z nich próbuje radzić sobie na swój sposób. Ogromne uczucie i pożądanie jest między bohaterami nadal, ale często przyćmiewa je zmęczenie i codzienność, do czego nie są przyzwyczajeni i co najzwyczajniej im przeszkadza. Ważnym jest w jaki sposób radzą sobie z zaburzeniami Alayny. Główną oś stanowi jednak zastanowienie jednego i drugiego odnośnie jakości ich związku, czynione z dystansem i po latach. Analizowanie i wątpliwości pojawiają się każdemu, w różnych momentach, ale ważnym jest, by tego nie bagatelizować.

Ważnym wątkiem fabularnym jest miłość brata Hudsona, Chandlera do Celii, znanej już bardzo dobrze małżeństwu Pierce. W tym samym czasie Hudson zaczyna otrzymywać listy z pogróżkami, które znajduje Alayna i zaczyna bać się o swoje dzieci. Jedno i drugie, nie informując się wzajemnie, podejmuje kroki, by rozwikłać tajemnicę i znaleźć autora listów. Moment, w którym zrozumieją, że tak naprawdę grają do dwóch różnych bramek okaże się kluczowym, a fabuła od tej chwili zmierzać będzie w stronę zaskakującego końca, który rozwiąże wiele wątpliwości.

 

 

Książki, książki dla kobiet

„Mroczne dzieje Elizabeth Frankenstein” – Kiersten White

Świeże spojrzenie na klasyczną opowieść

„Mroczne dzieje Elizabeth Frankenstein” autorstwa Kiersten White opowiadają znaną i lubianą historię potwora Frankensteina w nowym, odświeżonym wydaniu. Pisarka konfrontuje czytelników z wieloma pytaniami oraz moralnymi rozterkami. Powieść próbuje zrozumieć istotę potworności i odrzucenia. Kim tak naprawdę jest potwór? A może to po prostu otoczenie ustala definicję i nadaje metkę? Chociaż kto wie – może potworami stajemy się już przy narodzinach i nic tego nie potrafi zmienić.

Niecodzienna przyjaźń

Elizabeth Lavenza, czyli główna bohaterka powieści pt.”Mroczne dzieje Elizabeth Frankenstein” aż zbyt dobrze wie, jak wygląda życie w biedzie. A także bardzo dobrze wie, jakimi potworami mogą okazać się ludzie. Dziewczyna jednak nie traci wiary – czuje że szczęśliwy przewrót losu czeka tuż za rogiem. Widzi światełko nadziei, gdy „kupuje” ją zamożna rodzina Frankensteinów. W ich posiadłości ma do odegranie nietuzinkową rolę. Będzie przyjaciółką Victora Frankensteina. A nie brzmi to jako zachęcająca posada – Victor jest mało sympatyczny, boi się go nawet jego rodzicielka. Szybko jednak okazuje się, że Elizabeth jako przyjaciółka sprawdza się całkiem dobrze.Victor jest zupełnie inny niż młodzieńcy w jego wieku, ale to nie przeszkadza w nawiązaniu z nim sympatycznej relacji.

Przyjaciele niestety szybko dorastają, Victor wyjeżdża na studia, a Elizabeth zdaje sobie sprawę, że jest już niepotrzebna rodzinie Frankensteinów. Decyduje się więc odnaleźć swojego przyjaciela. Będzie to niezwykła podróż, która doprowadzi do mrocznej tajemnicy.

Więcej od autorki „Mrocznych dziejów Elizabeth Frankenstein”

Autorką powieści jest Kiersten White – młoda pisarka, zafascynowana popkulturą i wszystkim co paranormalne, z wampirami i elfami włączając. Z tej fascynacji narodził się pomysł na książkę pt. „Paranormalność”. Ten literacki debiut, otwierający trylogię pod tym samym tytułem, stał się wielkim sukcesem, a prawa do jego publikacji amerykański wydawca nabył za sześciocyfrową kwotę. „Paranormalność” to powieść pełna namiętności, akcji, ale i poczucia humoru. Nic dziwnego, że błyskawicznie trafiła na listę bestsellerów „The New York Times”. Kiersten White do tej pory uzupełnia ten książkowy cykl. Polski czytelnik może już zapoznać się z drugą częścią trylogii pt. „Normalne marzenia”,a tom trzeci („Endlessly”) niestety jeszcze nie został przetłumaczony na język polski.Wiele innych książek Kiersten White jak do tej pory również nie doczekały się przekładu. Do tej grupy należy przykładowo cykl „The Conquerors Saga” czy „Perfect Lies”. W życiu prywatnym pisarka mieszka nad oceanem w San Diego wraz z mężem i dwójką dzieci.

Książki, książki dla kobiet

„Szczęście nie przychodzi samo. Trzeba nad nim pracować.” czyli książka „Kara. Gordian. Tom 2.”

Po przeczytaniu pierwszego tomu „Gordiana” z niecierpliwością czekałam na kolejną część. Udało się, doczekałam się i jestem świeżo po przeczytaniu książki Melissy Darwood Kara. Gordian. Tom 2.” Książka zaskoczyła mnie głównie tym, że jest o niebo lepsza, ciekawsza niż jej poprzedniczka. To dość rzadkie zjawisko, żeby kontynuacja była ciekawsza niż pierwsza część, a jednak Melissie Darwood się to udało. 

Był grzech więc musi być i kara 

W tej książce mamy okazje poznać dalsze losy Gordiana i Kiry. Ja sięgając po drugą część, liczyłam na to, że zyskam odpowiedzi na pytania, które postawione były w pierwszej części. Relacja tej pary zacieśnia się, a ich uczucie rozkwita. Jednak jak wiadomo prawdziwe życie, potrafi nieraz zaskoczyć więc i tutaj okazuje się, że nad Gordianem i Kirą pojawiają się czarne chmury. Zaczynają wychodzić różne sytuacje z przeszłości, które mogą zaważyć na ich dalszej relacji. Czy Gordianowi uda się zmierzyć ze swoimi błędami z przeszłości? Czy uda się im stworzyć prawdziwy związek? Tego dowiecie się tylko, czytając drugą część przygód Gordiana i Kiry. 

Przeciwieństwa się przyciągają 

Autorka obiecywała w zapowiedziach, że będzie to gorący erotyk, moim zdaniem nie do końca tak jest. Nie zmieniła języka, jakim posługuje się główny bohater, nadal jest to ostry, pełen sprośnych tekstów i przekleństw. Jednak sam Gordian staje się mężczyzną wiernym. Wydaje mi się, że drugi tom tej książki zmusza czytelnika do pewnych refleksji, co jest akurat na plus. Oboje mają niezbyt ciekawą przeszłość, jeśli chodzi o związki i relacje z drugą osobą. Kira – jak możemy się domyślać – została w przeszłości skrzywdzona przez innego mężczyznę, a Gordian był właśnie takim mężczyzną, który nie zawsze traktował kobiety tak, jak powinien. Wbrew pozorom to ich właśnie do siebie przyciąga. Ona próbuje mu zaufać i przełamuje swój lęk, a on przy niej staje się inny, łagodniejszy, lepszy. 

Przekleństwa – czy to było potrzebne? 

O ile sama książka jest niezwykle ciekawa, o tyle nadmiar przekleństw oraz język, jakim jest napisana, przestaje być fajny po pewnym czasie i zaczyna męczyć. Staje się po prostu bardziej irytujący. Co więcej, książka napisana jest z perspektywy Gordiana, więc mniej jest tutaj Kary i jej przeżyć czy odczuć. Drugi tom perypetii Gordiana jest na pewno bardziej interesujący niż pierwsza część. Nie znajdziemy tu nadmiaru przesłodzonych historyjek, tylko poważne przygody bohaterów. Trudności, z którymi ta para musi się zmierzyć. Jeśli czytałaś z przyjemnością pierwszą część książki Mellisy Darwood, to tym bardziej polecam sięgniecie po kontynuacje historii Gordiana i Kary.